”NAGONKA NA RASĘ”, A ”PRZECIEŻ BULL TYLKO SIĘ BRONIŁ”, CZYLI ”WŁAŚCICIEL AGRESYWNEGO PSA Z ZARZUTAMI. GROŻĄ MU DWA LATA WIĘZIENIA” – GDZIE FEJSBUKOWI ”KYNOLODZY” POGUBILI SWOJE MÓZGI?

(źródło: demotywatory.pl)

A propos ostatnich wpisów, które ukazały się na blogu, dostałam link do artykułu na ONET oraz trochę skrinów i… opadła mi szczena, dorzucam więc coś na zakąskę przed dłuuugim tekstem o patologiach naszej rodzimej kynologi.

Krótko;

  • w USA (i nie tylko) ten pies dostałby igłę (poddany by został eutanazji), lub co najmniej trafiłby na ”listę” i igłę zarobiłby przy pierwszej okazji, przy ”jakimś niegroźnym przewinieniu” – zależy w jakim stanie do zdarzenia by doszło – nie mówię, że to ”dobrze”, ale byłabym za tym, by właściciele psów w Polsce czuli się bardziej odpowiedzialni za poczynania swoich czworonogów, bo u nas wciąż wielu z właścicieli tzw powerful breeds nie rozumie kwestii odpowiedzialności za pałer tych swoich psów,

  • właściciel aktywnie atakującego bulla jakoś ”nie umiał” skutecznie przerwać zachowania swojego psa, dokąd nagrywający zdarzenie świadek nie ”podpowiedział mu”, by zaczął bulla ”dusić” – to oczywiście przypadek, po prostu tak jakoś wyszło – sorka, ale nagranie pokazuje chaos i miotanie się towarzyszące ”uwalnianiu” mikro psa z uścisku bulla,

  • ”miłośnicy pieseczków” z tzw kynologicznych grup fejsbuka bronią zachowania bulla, bo ”to bull został zaatakowany” przez mikroba i ”się bronił” przed mikrobem – ludzie, czym wy myślicie(?), bo mózgi to wam już chyba powypadały i je na amen zgubiliście – kumacie (chyba?), że choćby nie wiem jak ponapinał się jakiś mikro piesek, nie będzie w stanie wyrządzić bullowi ani człowiekowi takich szkód jak Terrier Typu Bull może wyrządzić mikrobowi albo człowiekowi, dlatego właściciele min. TTB muszą myśleć więcej niż inni, są zobligowani do tego tym, jakiego typu/rasy psa wprowadzają w przestrzeń publiczną, więc jest bez znaczenia ”który pies zaczął spinkę”,

  • właściciel bulla inicjuje fizyczną agresję wobec nagrywające zdarzenie świadka, bo ten użył wobec niego ”brzydkiego wyrazu”, czyli – użyję teraz frazy typu intelektualny fikołek nowomowy – był ”werbalnie agresywny” i ”mu się należało” – no, to jest ten typ psychiki, który jest taki cool u posiadaczy powerful breeds: zimna krew i opanowanie ponad wszystko, a nie, sorka, tu tak nie było, facet nie poradził sobie z emocjami, nie trzymał ciśnienia i po prostu rzucił się z na drugiego faceta, który wszystko nagrywał…,

  • właściciel psa, który chwilę wcześniej pochwycił innego czworonoga, puszcza luzem swojego psa i atakuje innego mężczyznę a nakręcony pies zostaje bez nadzoru, gdy jego pan właściciel usiłuje ”spuścić łomot” człowiekowi, który cały czas nagrywa to zdarzenie…

Najsensowniejszy komentarz do tego, co widać na ww nagraniu niestety nie pochodzi z grupy zrzeszającej ”kynologów”.

Zuza Petrykowska

Kopiowanie i wykorzystywanie całości lub fragmentów tekstu bez zgody autora jest zabronione.

https://kulturakynologiczna.home.blog/

3 myśli w temacie “”NAGONKA NA RASĘ”, A ”PRZECIEŻ BULL TYLKO SIĘ BRONIŁ”, CZYLI ”WŁAŚCICIEL AGRESYWNEGO PSA Z ZARZUTAMI. GROŻĄ MU DWA LATA WIĘZIENIA” – GDZIE FEJSBUKOWI ”KYNOLODZY” POGUBILI SWOJE MÓZGI?

  1. choćby nie wiem jak ponapinał się jakiś mikro piesek, nie będzie w stanie wyrządzić bullowi ani człowiekowi takich szkód jak Terrier Typu Bull może wyrządzić<

    Absolutnie się nie zgadzam. Z licznych powodów:
    Po 1. Nawet jamnik może ci wyżreć kawał mięśnia z łydki, nawet jamnik może trwale okaleczyć innego psa, dużo większego.
    Po 2. Bo właściciele tych mikro piesków są często totalnie nieodpowiedzialni – o ile wśród hodowców ras niebezpiecznych nie widziałem takiej nieodpowiedzialności (na własne oczy, bo na filmach widziałem), o tyle spośród właścicieli mikrobów to tak mniej więcej połowa nie powinna mieć psów.
    Po 3. Bo pies, jak każdy, ma prawo się bronić, zwłaszcza jeśli właściciel mikroba nie reaguje na agresywne zachowania swojego pupila.

    Osobiście w przypadku ataku mikroba na mojego psa i braku reakcji właściciela mikroba – zdjąłbym mojemu kaganiec. A nie mam małego 30-40 kilogramowego TTB, tylko owczarki kaukaskie (mój największy miał 95 kg).

    Polubienie

  2. Wpis dotyczy Bardzo Konkretnego Zdarzenia i reakcji sporej (zauważalnej) części ‚fejsubkowych kynologów’ na to właśnie Bardzo Konkretne Zdarzenie, jedynie więc ostatnia uwaga* z głównej części pańskiego komentarza odnosi się do tematu wpisu. (Przynajmniej treść „Ps.” wskazuje na refleksję odnośnie powyższego.)
    *”Zdejmowanie kagańca ‚dużemu psu’, którego ‚atakuje’ tzw mikro.pies, by ten ‚duży pies’ mógł się bronić” jest… Cóż… „ciekawe”. Co za „przebiegła” (ale z pewnością pochłaniająca czas, który można wykorzystać inaczej w sytuacji ‚ataku mikroba’ na ‚dużego psa’) celowość „kryje się” za ściąganiem kagańca ‚dużemu psu’ ‚zaatakowanemu’ przez mikro.psa? Wiąże się to „ściąganie kagańca ‚dużemu psu’, by mógł się bronić przed mikro.psem” z jakimś zamiarem. Takie zachowanie właściciela ‚dużego psa’ ma coś na celu… Z pewnością nie nosi znamion okazania przez właściciela ‚dużego psa’ chęci do nie zaogniania sytuacji i zakończenia jej szybko i w sposób jak najmniej brutalny – w każdym razie, nie dla postronnego świadka ani policjanta spisującego notatkę z takiego „zdarzenia”. Mam więc szczerą nadzieję, że nie będzie pan mieć okazji wcielić w czyn tego swojego „w razie czego” a tym samym ponosić konsekwencji swojej ‚w razie czego’ decyzji. (#PrzeczekajImpuls) Przyznaję, że ludzie wciąż mnie zaskakują, ale z wielu względów doceniam szczerość w „prezentacji stylówy”. Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.